January 12, 2021 11:01
Blogger
January 12, 2021 10:47
Blogger
pod grunt
dokładnie taka sama sytuacja, po konsultacji zostawiam tak do wiosny. Wtedy izolacja i zasypywanie. Można teraz zasypać i później ma wiosnę wybierać z powrotem ale to sporo roboty.. raczej bez sensu. Co innego jakby to przepływało gdzieś , ale jak stoi to szkody nie zrobi. Dodatkowo tez to jest jakaś izolacja termiczna od mrozu. Są dwa aspekty. Pierwszy cykle zamarzania co niszczy bliczki fundamentowe... Po dwóch latach w wilgoci i mrozie i bloczki to siano ( może jeden sezon nic nie zrobi). To musiało być gruby ten chudy beton, a ściana fundamentowa murowana za zaprawę pseudo cementową. Musiało to być zasypane bez ubijania i po godzinie lany to chudy beton. Wtedy jestem w stanie to uwierzyć. Rozepchaną ścianę fundamentową widziałem podczas zagęszczania kiedy ktoś przesadził z wibrowaniem blisko ściany dużym sprzętem.
Po drugie, zamarzanie gruntu pod fundamentem, co przy nierównomiernym zamarzaniu może uszkodzić fundament ( nie musi).Rury nie były ze sobą połączone. Wg mnie grunt pod chudym betonem osiadł ciągnąc ze sobą rury. Rury przechodzące przez chudy beton się nie poddały, więc zostały na swoim miejscu. Pomiędzy chudym betonem, a podłożem zrobiło się 15 cm wolnej przestrzeni. Z tego co mi wiadomo wykonawca zastosował w chudym betonie siatkę zbrojeniową 6mm i opart na ścianach fundamentowych. Wysokość ścian fundamentowych 140 cm. Brak wód gruntowych. Wszytko posadowione na twardej glinie. Dodam że rury się rozłączyły w 3 przypadkach z 6 wychodzących z chudego betonu.
Co teraz z tym zrobić? Osiadanie samoczynne gruntu to 10 procent udrażnianie zlewu w pierwszym roku, czyli u ciebie nasypano piach, (nawet nie deptając go). Iniegcja gruntu to się nazywa jak jesteś z mojego obszaru działania to za jedyne ~30000 mogę to zrobić. Można taniej ( kolega powyżej po części zdradził jak)
Ale na pewno będzie drożej niż 300 zł za zagęszczanie
A decyzja po stronie płacącego, zatrzymaj wszystkie prace, zrób nawierty w paru miejscach i za pomocą kamerki zobacz jak bardzo i w których miejscach osiadł grunt. Na pobliskiej budowie była podobna sytuacja i finalnie rozepchało ściany fundamentowe a beton pękł. Ogólnie w przypadku "poprawki" czeka Cię kucie wszystkiego i powtórka.
January 12, 2021 10:43
Blogger
pod fundament
60cm humusu, potem około metra gliny plastycznej i pod spodem piach nawodniony. Woda gruntowa około 80cm ppt (według badań geotechnicznych).
Wykonawca właśnie zazbroil płytę fundamentową (betonowanie będzie, jak minął mrozy)
Było tak, po zdjęciu humusu od razu wyszła woda, wykonawca musiał pogłębić wykop (koszty) i dac więcej kamienia (zamiast pospolki - koszty). Zastępując wykop kruszywem musiał wspomagać się pompa (wypompowywal wodę na działkę obok). I tak się udało.
Zwykle fundamenty... da się, ale po co sobie utrudniać życie? Nie wiem, nie porównywalem do tradycyjnych fundamentów. Od razu w projekcie miałem płytę. Ale mój konstruktor zdrowo przesadził (geowłókninę, geokraty oraz sporo głębszy wykop zaprojektowal), więc finalnie wziąłem firmę specjalizująca się w płytach (zrobili projekt zamienny). Zależało mi, żeby to zrobił ktoś, kto ma w tym doświadczenie, bo grunt grzaski, a działka mikro (560 mkw). Nawet za wyższą cenę. I wcale nie bylo tanio:
Koparka 3,5 tyś Mam problem ze zbierająca sie woda w wykopie koło ław fundamentowych.
Fundament zrobiony prawie na gotowo nie ma izolacji nie obsypany, stoi ok 20-30 cm wody izolacje planuje zrobić na wiosnę.
Moje pytanie brzmi czy zostawic ta wode czy jakoś ja wypompowywac?
Kruszywo (mieszanka 0-63, mieszanka 0-31,5, piasek) 13 tyś
Płyta (material i robocizna) 61 tyś Problem jest tego typu ze jak zrobie dołek ze spadkiem to wszystko poleci do sasiada a nie moge go zalewac moja woda.
Rozważam zakup pomy żeby to wypompować bo izolacja będzie dopiero robiona wiosna
Mini koparka (bo ręcznie w kamieniu nie dali rady kopać) do rozprowadzania kanalizacji pod płyta 0,5 tys
Płyta 123 mkw, w wannie z 20cm xps. Boki płyty zaciągnięte klejem (do strefy cokolowej) z siatka Wykonawca sobie uprościl pracę (moim kosztem), tzn zastosował gotowe siatki zbrojeniowe i gotowe kształtki brzegowe. Odważny wykonawca, szczególnie jeśli masz glinę.
Nie rozumiem z tym zalewaniem sąsiada. Zrób dołek (a nawet kilka) na swojej działce. Chyba że nie masz gdzie tej wody wypompować.
No i mówimy chyba o wodzie opadowej, a nie o jakimś "strumieniu" przepływającym pod Twoim fundamentem?
W cenie miałem też badanie stopnia zagęszczenia podbudowy, drenaż opaskowy (że studzienkami) oraz opaskę przeciwwysadzinową z xps, a także... drewno na ławice (wyznaczone przez geodete) - taki miły drobiazg.
Aby porównać koszty, to do tradycyjnego fundamentu należałoby doliczyć piach do zasypania i chudziak. Oraz problem (znacznie wiekszy) z odwodnieniem wykopu.
January 12, 2021 10:41
Blogger
poziom wody
Chce na wiosne / lato zaczac prace z fundamentami (projekt jeszcze sie tworzy). Mam za soba juz badanie geotechniczne gruntu i ogolnie jest to glina piaszczysta - w opinii stwierdzone jako "grunty nadajace sie do bezposredniego posadowienia budynku".
Jedyny problem to wysoki stan wod gruntowych.(Na dzien dzisiejszy - latem pewnie jest duzo nizszy....)
Nawiercony poziom wody w jednym odwiercie to 40cm a w innych nastepuje saczenie i i woda stabilizuje sie na okolo 30cm p.p.t. Budować na płycie fundamentowej - a nie na tradycyjnym fundamencie.
Poczytaj, popytaj rozwiązanie jest gotowe i bardzo często preferowane na takich terenach. Jakiekolwiek prace drenarskie, czy samodzielne kopanie studni chłonnych na takim terenie sprawi Ci więcej kłopotów niż pożytku.
To, że niektóre domy stoją nie świadczy , że nie mają problemów - albo nie będą ich miały. Co chciałbyś aby przez okna wylewała się woda? czy aby zapadały się pod ziemię?....na kłopoty składa się wiele czynników niekiedy - zima - brak dużych mrozów zapobiega pękaniu ścian czy niestabilności konstrukcji z tak wysokim poziomem wód gruntowych.
Lepiej więc polegać na sprawdzonych konstrukcjach.
Przy sasiedniej dzialce jest row melioracyjny lecz na mojej dzialce nie ma zadnych drenow (pismo od Wód Polskich). Poziom wody w rowie byl bardzo wysoki (ok 20cm od powiorzchni terenu, lecz po sparwdzeniu rowu na calej dlugosci stwierdzilem ze byl on w paru miejscach zasypany... Po zrobieniu przekopów poziom wody w rowie obnizyl sie w ciagu paru minut o jakies 20-30cm....
Na terenie gdzie ma stac dom czesciowo byl przez ostatni rok duzy ruch pojazdow ciezarowych (material budowalny itp dla dewelopera co buduje obok) Teren starsnie rozjechany (przez to takze troche grunt osiadl, tworząc lekka niecke, w której grimadzi sie woda opadowa itp..). Teren juz wyrownalem talerzówką- lecz obnizenie nadal jest....
Pytanie: co zrobic przed rozpoczeciem wykopow, aby obnizyc poziom wody gruntowej. Czy ma sens wykopanie np. w czterech rogach przyszlego budynku studzienek i wypompowywac ja? Lub ewentuelanie zrobic przekopy do pobliskiej wczesniej wspomnianego rowu?
April 18, 2020 10:15
Tumblr
Zachowanie wysokich standardów jeśli chodzi o możliwość zakażenia, ale kolejka na zewnątrz wyglądała by gorzej
April 18, 2020 10:08
Tumblr
Janusze kwarantanny w akcji, kolejka zamiast na zewnątrz w środku, sklep E’Leclerk
January 21, 2019 15:49
Tumblr
wydatek
Prąd, gaz? Czynsze? Gdzie oplaty za komunikację lub…luksus posiadania samochodu? Gdzie środki czystości, chemia gospodarcza? Wyluzuj białogłowo! Czasami wypada kupić jakąś książke, iśc do kina-teatru nie zapominając o tak zaskakujących sprawach jak naprawa (wymiana) sprzętu AGD RTV! Mam pensję w wysokości 1900 zł. I zapewniam Cię że można za to wyżyć ( po opłaceniu czynszu, gazu, prądu ) Nie głoduję, chleb kupuję w prywatnej piekarni za 5zł (0,8kg), szynkę za 45zł, ser za 29/kg. Jedno co mnie boli to to że jeszcze parę podwyżek minimalnej pensji i sprzątaczka będzie zarabiała tyle co ja. To, że państwo go oszukało za pracę i płaci mu marnie to pozostaje zamienić mieszkanie na kawalerkę, oświetlenie led zastosować, przykręcic kaloryfery, nie chodzić do kościoła bo zużywa się kalorie. opcją jest znależć drugiego emeryta i do spółki zamieszkać..Najlepiej to taki dom spokojnej starości sobie zrobić..Jak sie 10 emerytów w kawalerke zmieści to 11000zł miesięcznie będą mieli..Spoko VAN-a moga brać w leasing i pojeżdzić po kraju
January 21, 2019 15:47
January 21, 2019 15:46
Tumblr
Jak zmienia się koszt życia na świecie w zależności od kraju? Zespół analityków Picodi.com przeanalizował średnie ceny ośmiu podstawowych produktów spożywczych i porównał je z minimalnymi zarobkami w 52 krajach z całego świata.
Polska należy do grona państw, które nie ratyfikowały konwencji ONZ dotyczącej wprowadzenia pensji minimalnej, mimo to pojęcie to jest w Polsce znane i stosowane. Wysokości płacy minimalnej nie określa się także w krajach skandynawskich, Szwajcarii, Singapurze i we Włoszech.I nie będzie miał z tym problemów! Jednoosobowe gospodarstwo domowe na moim przykładzie:
- opłaty za mieszkanie (opłaty dla spółdzieni mieszkaniowej, w tym woda, centralne ogrzewanie, tv): 440zl
- gaz i prad: 70zl
- internet: 45zl
- jedzenie, środki czystości itp: 550zl
artykuł dotyczy jednego zestawienia, a to zestawienie dotyczy tylko produktów żywnościowych uważanych przez tych badaczy za podstawowe. I nie, życie nie składa się z koszyka z 10 chlebami, ale na dole infografiki świeci się procentowy udział tych produktów w całej pensji minimalnej, więc to jest tylko ten procent, a nie wszystko, za co trzeba zapłacić. To, czy te badania mają odzwierciedlenie w życiu, to już inna bajka i każdy sobie sam może swoje wnioski wysnuć.powiem inaczej mam już swoje lata pół roku temu wyjechałam ż rodzina do uk i za nic w świecie nie wruce do polski życie tu jest dużo lepsze obrazowo w polsce pracując we dwoje nigdy nie było nas stać na normalnym poziomie bo rachunki nas zjadaly ż córka 1 w miesiącu szliśmy do kina bo na więcej nie było nas stać w polsce wynajmowalismy za 1600zl do tego prąd gaz szkola córki telefony itp dla córki zawsze mieliśmy mało czasu bo praca i praca. w uk Mąż tylko pracuje wynajmujemy dom płacimy rachunki itp życie takie jak w polsce tylko różnica jest taka że z jednej wypłaty zyjemy na bardzo dobrym poziomie . i żeby nie było nie pobieramy w uk żadnych benefitow . więc skąd oni biorą te wszystkie wyliczwnia
October 9, 2018 16:10
milczenie
moja kolezanka od 25 lat sprzta ludziom po domach, u waznych gosci ktorzy sa w stanie zaplacic 200zl za samo przyjscie na 3 – 4 godzinki. Obleci 2 daomy w dniu i tak przez 25 lat. Jak myslicie ile dochodu ukryla zatrudniajac sie u wujka za najnizsza krajowa? Miesieczni ona zarabia moze okolo 6-7 tys, ale zeby taka sume zarobic musisz byc polecanym, musisz byc pewniakiem ze nie wezmiesz sobie do domu czyjego kota albo telewizora, ale czy panstwo ma prawo nas zastraszac? jak nie zaplacisz idziesz siedziec? czy ja jestem konstytucyjnie wolnym czlowiekiem? czy juz niewolnikiem jak 99,99% spoleczenstwa swiata?poproś lekarza o paragon, albo zgłoś do US że lekarz nie fiskalizuje Twoich wizyt. nie zachowuj się jak typowy wyborca PiSu który potrafi tylko rozpisywać się na forach. albo Ci to przeszkadza i działasz, albo obejmij rzeczywistość dyplomatycznym milczeniem. Skończcie już z głupotami. Lekarze z prywatną praktyką i prawnicy mają obowiązkowe kasy fiskalne! Jak korzystałeś z usług w/w i nie dali ci paragonu, a ty się o niego nie upomniałeś, to po prostu jesteś współwinny. Jak dokonuje się jakiegoś zakupu nie na firmę i nie otrzymuje się paragonu, zawsze można zapytać czemu. Pamiętajmy, że nie wszyscy muszą mieć kasę fiskalną. Skończcie już z głupotami. Lekarze z prywatną praktyką i prawnicy mają obowiązkowe kasy fiskalne! Jak korzystałeś z usług w/w i nie dali ci paragonu, a ty się o niego nie upomniałeś, to po prostu jesteś współwinny. Jak dokonuje się jakiegoś zakupu nie na firmę i nie otrzymuje się paragonu, zawsze można zapytać czemu. Pamiętajmy, że nie wszyscy muszą mieć kasę fiskalną.
October 9, 2018 16:08
petent
tych cwaniaków góroli – fiakrów, zakopane cwaniactwo, kwatery, tam jest przekręt, zakopane to jedna fikcja, ceprów łupią za byle co, a podatków nie chcą płacić. wpisują jednego członka rodziny, a kasę biorą za czwórkę, Dzieci naprodukowali by brać 500+, a podatków nie chcą płacić, oś kręcisz, co byś odliczyła od podatku? Koszt chrztu, spowiedzi? No i drobiazg – odlicza się od dochodu a nie podatku. Jak to sobie wyobrażasz. Wchodzisz do kościoła i dostajesz paragon – amortyzacja budynku, światło, ogrzewanie, należność za księdza, organistę, kościelnego itd. Idziesz na cmentarz i znowu paragon – podatek, utrzymanie, sprzątanie. Do spowiedzi – paragon, stówka za godzinę. Jeśli jesteś dłużny za mieszkanie więcej niż miesiąc kwotę 200 zł ,to spółdzielnia ma prawo wpisać cię do niewypłacalnych dłużników. Jeśli posługa w kościele jest ceniona więcej niż 200 zł ,to nie jest to już darowizna ,a normalna zapłata ,gdzie powinno dostawać się paragon. Za wypompowanie wody z garażu śluby opłata dochodzi już do 1 tys zł w zależności od miejsca zamieszkania i nie jest to co łaska. Płaci się osobno za organistę i kościelnego,więc nie gadaj głupot,że płaci za to ksiądz,bo zawsze mówi ,że kościelnemu tyle ,a organiście tyle dodatkowo. Ksiądz za pochówek też ma swoją taryfę,bo inaczej nie pochowa,a już mieliśmy takie sprawy dość głośne. Kasy fiskalne są więc w takich przybytkach jak najbardziej wskazane,aby nie było niedomówień i stania pod bramą kościelną,gdzie kościół i tą bramę wybudowali wierni ,a za jej otwarcie jak nie zapłacisz to w razie pogrzebu nie wejdziesz. Skoro państwo dotuje kościół,to obowiązek stałych opłat za posługi z poświadczeniem na paragonie,a nie widzimisię księdza w danej parafii. A dlaczego lekarze na prywatnej wizycie nie wystawiają paragonów? Co z tego, że mają kasy fiskalne, skoro nie realizują tego obowiązku albo mało który. Jak ktoś się upomni to od razu się obrażają i pacjent jest traktowany gorzej. Takie przypadki powinno się egzekwować, żeby zawsze wystawiali paragon. Przecież to też wyłudzenie VATU Wystawiają, byłem ostatnio na prywatnej wizycie widnieje informacja, ,, Lekarze wspierają 500+” za wizytę płaciłem 200-250 złotych, dostałem paragon na ostatniej 350 złotych, miło nie było, musiałem zapłacić. Wszyscy wychodzili z Paragonami byli zdziwieni, ale jeden facet powiedział ,, 500+; 300, emerytura dla kobiet 1000; kosztuje, ktoś to musi zapłacić – pacjent, klient” To co jedni mają płacić podatki a inni nie — kasy winny http://przylacza.com.pl/wypompowywanie-wody-z-zalanych-pomieszczen/ być wszędzie.Jeszcze należy zrobić porządek z supermarketami co to płacą podatki nie wiadomo gdzie ,byle nie w Polsce a mały osiedlowy jest golony przez US do 1 pln. Dziwne prawda?. A w Polsce robi się wszystko aby małe lokalne firmy i zakłady poupadały. Masa przepisów podatkowych i opłat które co chwila się zmieniają, same utrudnienia, obowiązkowe kasy, jpk itp…Najlepiej założyć firmę w Czechach jednym słowem za granicą, Nie dość że nie ma tak głupich przepisów to jeszcze urzędy życzliwsze petentom….
April 20, 2018 16:24
Tumblr
Narodowy to nie jest stadion Legii, ani żadnego innego klubu z ekstraklasy, to po pierwsze. Po drugie, bilety na mecz są podzielone po równo pomiędzy obydwa kluby. Dotyczy to trybun ze zorganizowanym dopingiem (za bramkami), jak i tych neutralnych. Nie ma czegoś takiego, że na neutralne sektory większe szanse mają miejscowi kibice, bo bilety są dystrybuowane przez internet, więc niezależnie od miejsca zamieszkania, wszyscy mają na nie takie same szanse.
.
Nie ma również miejsca takie coś, jak “kibice Legii mają bliżej, więc chętniej przyjadą”. Ten finał ma takie wzięcie, że kibice żadnej z drużyn, nawet oddalonych o 500 km, nie będą patrzyli na to, że to jest daleko, tylko po prostu pojadą na mecz skądkolwiek, jeśli tylko mają bilet.Nie miałem pojęcia, jak to się skończy. Tyle się w Legii ostatnio dzieje, że ciężko jest przewidzieć wynik. Z jednej strony gra bez trenera, a z drugiej efekt nowej miotły, jeśli można to tak nazwać. Gdybym miał grać u buka, to ten mecz byłby ostatnim, jaki chciałbym obstawiać, mimo zdecydowanego faworyta, patrząc na kursy.Nigdzie też nie wspominałem, że Narodowy jest stadionem Legii. Problem w tym, że Warszawa nie jest miastem neutralnym, podobnie jak Gdynia i tyle. Poza tym zgoda. Wybór szatni i strojów jest wart śmiechu w porównaniu z realnym “przywilejem miejsca”
Jeśli ma być zachowana pełna sprawiedliwość meczu finałowego żaden z rywali nie powinien być faworyzowany ze względu na miejsce rozgrywania. Po wyłonieniu par półfinałowych było jeszcze na tyle dużo czasu, że można było wybrać miejsce neutralne dla wszystkich 4 uczestników. Ten mecz niekoniecznie musi być rozgrywany na Narodowym.
.
Pisanie o Narodowym jak o stadionie lokalnych kibiców jest tak absurdalne, że ziemniaki w piwnicy gniją. Równie dobrze można by powiedzieć, że finał PP z Legią nie mógłby być rozgrywany na Konwiktorskiej 6, bo przecież Legia tam zagra jak u siebie. Paranoja w najczystszym wydaniu. Takie bzdury mogą jedynie pleść frustraci sprzed telewizora, którzy hurtowo przegrywają finały na Narodowym, ale co im innego pozostało poza jęczeniem ze łzami w oczach?Poza tym wynajęcie takiego obiektu to nie jest wynajęcie baru u Zdzicha na rocznicę ślubu, tylko ogromne przedsięwzięcie organizowane od wielu miesięcy, dlatego nie można sobie tak na hop siup zrezygnować z jego wynajęcia. Nawet w Hiszpanii mają z tym problem, gdy muszą przenosić finał CdR z SB, ale tam to już nie mają innego wyjścia z innych względów. mecz będzie rozgrywany na Narodowym więc stadion zostanie przeniesiony z Warszawy do Gdyni. ;) to tyle z żartów. I tak Legia jak w domu. Dobrze że losowanie po myśli Gdyni choć trochę sprawiedliwie… Mam nadzieję że jako gospodarz przy remisie bramkowym wygrywa gość czyli Legia?
March 13, 2018 14:00
Tumblr
emerytura
ZUS potrafi szczodrze potraktować Polaków z długim stażem pracy. Jednak na prawdziwe rekordy i bajońskie sumy mogą liczyć tylko ci, którzy urodzili się przed 1949 r. i pracowali jeszcze po 2009 r. Decyduje o tym korzystny dla nich przelicznik składek.
Pobić rekord w tej kategorii nie jest łatwo. Żeby liczyć na świadczenia w wysokości kilkunastu lub nawet 20 tys. zł trzeba wykazać się 60-letnim stażem pracy i wniosek emerytalny złożyć dopiero po 80.
Jak informuje „Rzeczpospolita", najwyższa obecnie emerytura pobierana jest w województwie lubelskim. Po ostatniej, marcowej waloryzacji jest to dokładnie 21 512,94 zł. Takim miesięcznym przychodem może cieszyć się mężczyzna, który swój wniosek emerytalny złożył dopiero po swoich 80. urodzinach. Rekordzista może się też pochwalić 60-letnim stażem pracy.Drugie miejsce na podium pod względem najwyższych świadczeń zajmuje emerytka z województwa bydgoskiego, której ZUS miesięcznie wypłaca 21 120,61 zł. Powody tak sowitej wypłaty w tym przypadku są identyczne. Emerytka wniosek złożyła w wieku 81 lat i potrafiła wykazać 61 lat stażu pracy.Warto jednak odnotować, że tak wysokie emerytury należą jednak do rzadkości, a w ślad za nimi idą już świadczenia znacznie mniej efektowne. W przedziale między 8-16 tys. zł miesięcznie najczęściej mieszczą się emerytowani nauczyciele akademiccy, lekarze i kierownicy.Jednak i oni nie dość, że podczas swojej aktywności zawodowej dobrze zarabiali, to jeszcze późno zdecydowali się przejść na emerytury. Jak przekonuje dziennik, zazwyczaj pracowali nawet po 70. i przepracowali w sumie ponad 50 lat.Jak na łamach dziennika przekonuje dr Tomasz Lasocki z Katedry Ubezpieczeń na Uniwersytecie Warszawskim, na takie rekordy mają szanse tylko urodzeni przed 1949 r. i pracujący jeszcze po 2009 r.
March 13, 2018 13:57
Tumblr
December 27, 2017 10:47
ogólnie
My też budujemy z porothermu i wydaje się to dobrym rozwiązaniem. Chociaż według naszego kierownika budowy to nie ma znaczenia z czego budujemy bo obecnie dostępne na rynku materiały są podobnej jakości- ważne jest natomiast jakie damy ocieplenie. Im lepszą masz ścianę (mur), tym mniej ocieplenia musisz na nią założyć. A mniejsza warstwa ocieplenia ma akurat sporo plusów – mniejsza podatność na uszkodzenia mechaniczne, zero problemów z wilgocią, lepszy widok z okna… No i pamiętaj, że ocieplenia trzeba co kilkanaście lat wymieniać, bo traci swoje właściwości. W wersji rozwiniętej możesz w ogóle zrezygnować z ocieplenia (jest to możliwe np. w przypadku ceramiki), bo U ściany będzie poniżej wymaganego 0,3…przy okazji mam takie pytanie: z czego budować dom, żeby było najtaniej? Co jest najbardziej opłacalne, a co lepiej sobie odpuścić – jeśli w grę wchodzi budynek rekreacyjny na działce, a nie typowy dom mieszkalny.Na mojej działce rolnej (nawet o tym nie wiedziałem), wybudowałem niewielki domek z pustaków, z poddaszem użytkowym o wymiarach 7×5 metrów. Jest to samowola wybudowana w roku 1990. Czy warto odrolnić działkę i zalegalizować, jakie będą koszty związane z legalizacją i odrolnieniem działki rolnej i czy w ogóle warto? Bo budynek ma niecałe 28 m2 i całe poddasze
oczywiście, dobry piec na “ekonomiczny” groszek pokryje wszystko lepiej truć sąsiadów.
Jakie problemy z wilgotnością ? że niby co ? ściana nie będzie oddychać ! od tego jest wentylacja i zabezpieczenie ściany tak od środka aby wiele
tego parszywego gazu …czyt pary wodnej nie weszło tam gdzie jej nie potrzeba.
Bez 20cm izolacji nawet bym nie zaczynał tematu ! Nie te czasy, aby smolić się w kotłowni.
Kto ma bodaj 10cm wie iż sąsiedzi pogotowie kanalizacyjne Warszawa bez izolacji już palą, a ja jeszcze nie muszę.
Przeczytaj wątek J-J o użytkowaniu budynku pasywnego … do szczęścia i podtrzymania temperatury brakuje mu psa ! warto działkę odrolnić i zalegalizować budowę. Obecnie nie trzeba mieć pozwolenia na budowę na domek do max. 25 m2. Twój niestety przekracza powierzchnię. Opłata za zalegalizowanie budynku może wynieść połowę wartości obiektu.
tak małe ma potrzeby .
Jak by był częściej w domu, psa by nie potrzebował.A ja proponuję teraz dopełnić formalności, tj. złożyć zgłoszenie w Starostwie na domek do 35 m2 (jako zabudowę zagrodową na działce rolnej) i jeśli nie będzie sprzeciwu to OK, tyle, że to zgodnie z prawem powinno być przed budową, ale może nikt się nie przyczepi ….
Aby można było, kategorycznie się wypowiadać co potrzeba czego nie … wymagana jest znajomość zagadnienia i możliwość wyczerpującego jego przedstawienia.
December 27, 2017 10:43
ekipa
Wszystko zależy na czym ci najbardziej zależy i czy budujesz sam czy z ekipą. Jak samodzielnie to z silką się umordujesz, bo bloczki są ciężkie. Beton jest lekki, ale za to kiepsko tłumi dźwięki. Ceramika to jakiś kompromis i szczerze mówiąc większość moich znajomych którzy budowali w systemie gospodarczym wybierała właśnie różne porothermy (jednowarstwowe albo do docieplania). Prawdopodobnie nie jestem jedynym samodzielnie budującym dom energooszczędny.
W tym roku to fundamenty a potem mur na BK oparty o isomurze czy movomur
Jak w przyszłym roku to płyta fundamentowa tak samo można samemu można a w tym roku to może GWC. My budujemy z bala mial byc 25 ale finalnie 14 sciagany z rosji … do tego 10 cm welna i 5 cm sciana wewnetrzna z wlasnego lasu modrzew … projekt wlasny
ogrzewanie kominek i pompa ciepla wlasnego projektu … jak bedzie sens finansowy dojdzie fotowoltaika … i podłogówka oczywiscie
wentylacja raczej mechaniczna choc to robi termos ale pewnie tak zostanie
dom parterowy bo po co inny zbyteczne koszty
powierzchnia 18×9 metrow ocieplenie takze poziome pod styrobeton,
wlasna kanalizacja i studnia zrobione … a pozniej wiatrak czy fotowoltaika sie zobaczy co nasi na wiejskiej uchwala .. ma byc totalna niezaleznosc
Natomiast zgodzę się, że w przypadku parametrów cieplnych jakiejś radykalnej różnicy nie ma, bo każdym materiałem zejdziesz mniejszym albo większym kosztem do takiego U jakie byś chciał. Tu moim zdaniem wystarczy przepisowe 0,3, ewentualnie ciut niżej. Osobiście nie jestem zwolennikiem budowania domów pasywnych, bo uważam że nakład kosztów i pracy jest niewspółmierny do oszczędności, jakie taki dom będzie generował. Ale oczywiście decyzja należy do ciebie
December 27, 2017 10:41
podpowiedź
Bardzo dziękuję za skrupulatną podpowiedź, jednak wyszukiwarka nie dostarczyła mi odpowiednich informacji dlatego dopytuję osobiście. Pytanie trywialne z czego budować – wiadomo że z materiału budowlanego. Tak więc dziękuję jeszcze raz za naukę obsługi forum. Nie jest mi obca zanim pouczyłeś mnie.
Różnica w materiałach jest zbyt mała, żebyś miał się nią przejmować.
Chyba, że zastanawiasz się nad ścianą szkieletową w porównaniu do murowanej dwuwarstwowej. Ale wtedy mówimy raczej o zmianie technologii wykonania, a nie o zmianie materiału.
Warstwa nośna musi mieć odpowiednie parametry wytrzymałościowe i to jest jej zadanie. Ocieplenie załatwia Ci styropian na ścianie. Więc możesz tylko żonglować materiałami w poszukiwaniu mniejszej lub większej akumulacyjności ciepła.
Buduj sciany z tego, co dana ekipa preferuje. Ten material ma znaczenie marginalne dla pasywnosci budynku. Jak chcesz mozesz murowac sam wtedy robisz sciany z izodomu/thermomuru, masz od razu w kilka dni gotowa sciane wlacznie z izolacja, z bardzo dobrym U i rewelacyjna szczelnoscia, przy okazji brak mostkow przy montazu okien na styku sciana/okno.
Buduj dom przede wszystkim szczelnie, pilnuj ile sie da podczas budowy zeby wylapac kazdy mozliwy blad. Wybieraj technologie prostrze i szybsze w wykonaniu bo minimalizujesz ryzyko popelnienia beldu.
Liczyłem że ktoś odpowie mi więcej w temacie pasywności czyli akumulatorów ciepła itd jak kolega tuż pod moim postem. dla niego!.A nie lepiej, skoro nie posiadasz wiedzy elementarnej, zamówić sobie roczną prenumeratę, albo odkupić cały rocznik jakiejś gazetki budowlanej . Skoro piszesz w dziale “samemu”, to znaczy że dom będziecie budować własnoręcznie. Wtedy ( i nie tylko wtedy bo w każdym innym przypadku też )gazetkowa wiedza jest absolutnie niewystarczająca. Długa droga przed Wami.
Gdybym budował w konwencji maks energo/pasywnie zrobił bym to na płycie położonej na szkle piankowym/XPS. Ściany zewnętrzne – silikat pełny, cegła pełna, wewnętrzne silikat pełny/cegła rozbiórkowa (możesz nawet z betonu albo klinkiery jak chcesz . Z tego co piszesz wydaje się że masz działkę z nieosłoniętą stroną południową. Idealnie! Pasywny jak się patrzy skoro bierzesz taką możliwość pod uwagę. Stropodach – jeden rodzaj więzara , jednospadowy z nachyleniem w stronę południową. Pełne pięterko i 90% powierzchni okien pomiar wentylacji mechanicznej ze strony południowej – oczywiście z roletami bo byś sobie szkodę w lecie zrobił. Garaż wg mnie konstrukcyjnie niepowiązany z domem (ma być energooszczędnie ) ale dosunięty do ocieplenia, chyba że chcesz wolnostojący za którego zapłacisz ok 9-10razy więcej podatku. Szło by się wdawać w szczegóły, ale to raczej Twoje zadanie.
Wracając do tematu jakie materiały są potrzebne aby móc pogadać o ww akumulatorach?
December 27, 2017 10:38
materiał
Wraz z żoną przymierzamy się do budowy domu, co prawda w tym roku tylko fundamenty jednak jest kwestia która mi nie daje spokoju. Otóż:
– czy warto się ładować w domy pasywne pod kątem energooszczędności, głównie mi chodzi o materiał z którego będą postawione ściany. Stoimy przez wyborem materiału, ja jedynie słyszałem, że porotherm albo keratherm jest bardzo dobry.Z tego co wyczytałem na tym forum, wynika że budulec domu ma obecnie mniejsze znaczenie jak kiedyś (jak dawali 5-10cm styro). Ściany są po to żeby stały (a nie grzały i oddychały), ocieplenie aby było cieplej, a wentylacja do dostarczania powietrza. Czyli – robisz z czego wygodniej (w granicach rozsądku ) a jezeli chcesz iść w energooszczędność to załatwisz to innymi sposobami – więcej ocieplenia, WM i inne “dziwne” instalacje . Jak widzisz na forum większość buduje albo z “białego”, albo z “czerwonego”. A rodzaj, firma itp nazwyczaj ma wpływ na jakość (powtarzalność wymiarów, ilość stłuczek) oraz łatwość obróbki. To tak w mocnym uproszczeniu, bo są jeszcze niuanse typu ściany wewnętrzne jako akumulator ciepła z promieni slonecznych, wtedy faktycznie materiał ma duże znaczenie, ale to już szczegóły do rozpatrzenia majac projekt w ręku
Zależy nam na wybudowaniu niekoniecznie najtańszego domu w kosztach budowy, ale domu który będzie łatwo ogrzać w zimie i zachowywał przyjemny chłód w lecie.
Nasza działka znajduje się na skraju lasu (z 3 stron otoczona lasem) więc oświetlenie dzienne jest z reguły blisko południa.
April 26, 2017 14:03
W sytuacji kiedy mamy do czynienia z omnipotentną konstytucją, tzn taką która w sposób bezdyskusyjny określa w swoich artykułach wszystko, właściwie demokracja parlamentarna sprowadza się do przystawiania pieczątek pod treścią obowiązującej konstytucji. Bieżące procesy polityczne staja się fikcją, bo nic nie leży gestii władzy ustawodawczej. Konstytucja załatwia właściwie każdy problem. Z drugiej strony oczywiście istnieje ryzyko, ze nastąpi przegięcie w drugą stronę. Konstytucja jest bo jest, ale właściwie wszystkie decyzje poddane są politycznemu procesowi. Oczywiście szczególne może być to groźne kiedy sprawujący władzę mają diametralnie inna filozofię rządzenia od tej obwarowanej treścią konstytucji. W tym miejscu aby nie wikłać się w szczegóły po prostu zacytuję fragment który przedstawi stanowisko Wiktora Osiatyńskiego w kwestii słabo definiowalnej rubieży gdzie po jednej stronie okopała się Konstytucja, a z drugiej stoją Ci którzy by sobie chcieli porządzić. Książka pisana kilka lat temu i zarzut o tendencyjność raczej upada. Zresztą Ci którzy znają Profesora wiedzą, że do stronników obecnej władzy wykonawczej nie należy:Jak to się u nas mówi co nie jest nie pisze się w rejestr. W Polsce nie ma i nigdy nie było czegoś takiego jak rządy prawa. Nie ma więc sensu gaworzenie o tym, czym jest ograniczona władza. Władza jest bowiem ograniczona jedynie własną wyobraźnią, a ta niewątpliwie zasadza się na skromnym czytelnictwie decydentów, któremu towarzyszy obfite spożycie alkoholu. Wokół tego robi się otoczkę w różnych podręcznikach prawnych i monografiach, że prawo w Polsce jest i stanowi jakiś ważny czynnik regulujący sprawowanie władzy. Piszę się więc o wymyślnym i wyrafinowanym systemie prawnym, w którym grono mędrców w SN lub TK dodaje jedynie wisienkę prawną do wykwintnego tortu. Rzecz jednak w tym, że to nie jest. Tort prawniczy do którego dodaje niby wisienkę SN lub TK, to tak naprawdę krowi placek, który co i raz wylatuje spod ogona łaciatej krowie. Trzeba być realistą i widzieć, że pod względem stosunku do prawa nie jesteśmy krajem Zachodu, lecz krajem Wschodu. W Polsce nigdy egzekucja praw, w tym zwłaszcza praw człowieka, nie cieszyła się jakąś szczególną skutecznością. Tak jest i dzisiaj. Akt przestrzegania prawa przez władzę nie wynika tutaj z utrwalonego nawyku przestrzegania i szanowania prawa, lecz jest aktem politycznym. Władza podejmuje więc cały czas decyzje polityczne w sprawach prawnych. I w drodze decyzji politycznych od czasu do czasu ogranicza absolutną samowolę funkcjonariuszy publicznych. A reszta to jest po prostu teatrzyk, coś w rodzaju prawa w PRL. Wiadomo, że doktryna prawnicza PRL miała jak najlepszą opinię o stanie przestrzegania prawa w PRL i demokracji. I owa właśnie doktryna widzi ciągłość pomiędzy dorobkiem prawniczym przeszłości, a teraźniejszością. Stąd też warto przywołać zdroworozsądkowe twierdzenie, co było a nie jest nie brane jest w rejestr. Nie należy żyć przeszłością, ale zajmować się sprawami dnia dzisiejszego, bo to, co było, nie jest ważne. Nie należy odwoływać się do fikcji Polski jako państwa prawa, lecz dopiero Polskę jako państwo prawa zacząć budować. A to nie jest sztuka taka prosta, zaświadczy o tym w Polsce każdy starosta. „Przyjmuje się, ze władza powinna być ograniczona prawem, a więc prawa powinny wyznaczać granice demokracji. W rzeczywistości powinno być odwrotnie: potrzeba umacniania demokracji powinna wyznaczać granice prawom konstytucyjnym. Prawa powinny chronić elementarne wartości i te dobra, bez których zagrożone są ludzkie bezpieczeństwo i godność. Nie powinny jednak wykraczać poza to, ingerując w obszary, które lepiej zostawić demokratycznej debacie i kompromisom. Krótko mówiąc, w demokracji prawa konstytucyjne nie powinny zubażać politycznej debaty”
Posted April 26, 2017 14:03
April 26, 2017 13:50
Co do cytatów, prawdopodobnie chodzi o wklejanki, ujęte w cudzysłów, a który rzekomo ma rogrzeszać kradzież akapitów z witryn internetowych, zazwyczaj jadowicie prawicowych, w polskim pojęciu tego słowa. Pozwolę sobie odpowiedzieć słowami p. Karczmarewicza, który w sierpniu ubiegłego roku tak zareagował na swoim blogu, na copy-paste inkryminowanego trolla, cytuję: – zgłosił Pan tekst ujęty w cudzysłów. Rozumiem, że był to cytat. Wypadałoby, po pierwsze, podać źródło. Zaś po drugie – dodać kilka słów komentarza, wskazującego dlaczego akurat ten cytat, czy Pan się z jego autorem identyfikuje, czy też odżegnuje się od jego poglądów. Na tym blogu obowiązują proste, staroświeckie zasady. Wolno się nie zgadzać, ale nie wolno przekraczać pewnych granic, których przekraczanie na innych forach w sieci jest oczywiste”. Mój komentarz niech też będzie odpowiedzią na słowa Jacka, NH („Cudzysłów – para znaków…), które wklejane są, pragnę zauważyć, już conajmniej kilkadziesiąt razy. wymagane jest choć minimum wydolności intelektualnej, sama nienawiść i kopiowanie to zdecydowanie za mało Ta postawa sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy są przecież próbą całego środowiska prawników, świetnie pokazuje jakie będzie rozliczenie funkcjonariuszy PiS z ich działalności. Otóż żadnego rozliczenia nie będzie. Macierewicz może spać spokojnie, za rozwalanie obrony i bełkotanie o zamachu, włos z głowy mu nie spadnie. Tak samo może spać spokojnie prezydent Duda, który już się pewnie cieszy na sutą, wczesną emeryturę, czy premier Szydło. Nie wspominając już o szeregowym pośle z Żoliborza.Generalnie chodzi o to, czy obecnie funkcjonujący w Polsce wymiar sprawiedliwości spełnią oczekiwania społeczeństwa. Czy ważniejszy jest przepis czy społeczne poczucie sprawiedliwości. Czy sądy to „władza” nie zależna od nikogo czy instytucje zaufania społecznego, którym powierzyło mandat do rozstrzygania spraw spornych i którym ten mandat można cofnąć, jeśli nie spełnia on oczekiwań. Czy np. sprawiedliwe jest, by dzieci musiały łożyć na utrzymanie osoby, której wkład w ich wychowywanie ograniczył się do tego, że jego plemnik uaktywnił ich życie i pozwolił wpisać się do akt jako biologiczny ojciec? Czy prawo własności do mieszkania w kamienicy komunalnej należy się tym, którzy zamieszkiwali je i dbali o nie od kilku pokoleń np od 1945 roku ( choćby na podstawie zasiedzenia ) czy komuś, kto niedawno dowiedział się ( od „uczynnych” osób ), że prxed wojną to była wlasność jego pradziadka. A te wszystkie zapowiedzi o wsadzaniu, są tak samo realne jak zapowiedzi Trumpa, że Clinton będzie siedzieć.
Posted April 26, 2017 13:50
Brazylijskie miasta to osławione slumsy, przestępczość i narkomania. Jeżeli wytnie sie kolejne partie dżungli, to Indianie tam mieszkający będą musieli iść do miast - plantacje nie dadzą utrzymania - zwiekszając już problem przeludnienia i jego skutki. Dziś jest ich ok mln bo ludy pierwotne mają skomplikowane ale skuteczne systemy regulacji rozrodczości. To wszystko się rozpadnie.
To wszystko już dostali australijscy Aborygeni czy afrykańscy Sanowie (Buszmeni). Rozbito struktury plemienne, zniszczono wielowiekowe tradycje dając alkoholizm, narkomanię, choroby. I bezsens istnienia. Przeciez prawdziwymi plucami swiata sa oceany i morza a nie lasy... . Lasy praktycznie tyle samo konsumuja co produkuja tlenu i mit ze las to zielone pluca jest calkowicie falszywy. Stary las potrafi wytworzyc deficyt tlenowy bo zuzywa wiecej tlenu jak produkuje. Tak to jest jak sie powtarza klamstwa powszechne , i pozniej wypisuje wielkimi literami tytuly artykulow ktore maja nastraszyc ludzi. jesli ekolodzy sa " przerazeni ze brazylia chce niszczyc ZIELONE PLUCA" TO TYLKO POKAZUJE jak bardzo wikszoscz nich jest niekompetenta, niedouczna i jak bardzo zaklamana.Tak mocno lobbuja zeby Brazylia dalej https://przepychanie.com.pl byla biednym zacofanym krajem, ze w retoryce uzywaja nawet ludnosci tubylczej ktora od dawna powinna zostac zintegrowana z krajem w ktorym mieszkaja. Widac komus pasuje taki a nie inny obraz Brazyli i prezydent ktory chce rozwijac gospodarke jest nazywany szkodnikiem...Pytanie kto jest tak naprawde szkodnikiem w Brazyli..Ciężko polemizować z kimś kto tak bredzi, więc nawet nie będę. Brazylia powinna dostąc ultimatum od reszty świata: albo nie tknie tych lasów albo będzie inwazja. Ci kretyni zniszczą nasz świat. I jeszcze mędrki ala Piotr Trzesniowski będą mówić, że to tylko przypadek...o jeszcze tylko informacja (bo wprost nikt jak zwykle nie pisze co jest przyczyną tej całej wycinki) po co te uprawy soi, bo jeszcze zaraz trafi się ktoś kto pomyśli, że na mleko sojowe :)
"W skali świata około dwóch trzecich wszystkich zwierząt gospodarskich trzymanych jest w systemach chowu intensywnego. Cechuje się on szybkim rozwojem i wysoką wydajnością. Jednak, aby to osiągnąć niezbędne są olbrzymie ilości zbóż i soi, roślin, które z powodzeniem mogłyby być wykorzystywane jako pożywienie dla ludzi. Zamiast tego służą do karmienia zwierząt, które dopiero później zjadane są przez ludzi. Jest to bardzo nieefektywny sposób wykorzystania wysokobiałkowych roślin. Według szacunków UNEP każde 100 kcal przeznaczonych do karmienia zwierząt daje tylko 17 kcal w postaci mięsa bądź produktów mlecznych.
Ponad 90% soi oraz 60% jęczmienia i kukurydzy służy jako pasze dla zwierząt."
Recent Blog Entries
Archive
- August 2024
- December 2023
- February 2022
- January 2021
- April 2020
- January 2019
- October 2018
- April 2018
- March 2018
- December 2017
- April 2017
- February 2017
- November 2016
- August 2016
- April 2016
- February 2016
- November 2015
- September 2015
- November 2014
- September 2014
- June 2014
- May 2014
- April 2014
- February 2014
- January 2014
- December 2013
- October 2013
- August 2013
- May 2013
- March 2013
- January 2013
- December 2012
- November 2012
- September 2012
- August 2012
- July 2012
- June 2012
- March 2012
- February 2012
- December 2011
- November 2011
- September 2011
- August 2011
- July 2011
- June 2011
- May 2011
- April 2011
- March 2011
- February 2011
- January 2011
a mozna wiedziec z czego i jak ta dylatacja? w projekcie mam rury kanalizy fi160 w rurze ochronnej fi250 tylko na zewnatrz domu i przez sciane fundamentowa, nic na temat przejscia przez chudziak, wiec zakladalem, ze po prostu ta rura fi160 bedzie zalana dookola chudziakiem.W budynku który wynajmuje muszę zrobić odprowadzenie ścieków przemysłowych. Na potrzeby warsztatowe musimy przemywać auta i kontenery ładunkowe w autach dostawczych. Skladam wniosek o wyrażenie zgody i proszę mnie o podanie ilości odprowadzanych ścieków z podziałem na bytowe i przemysłowe w jednostkach Qdśr (m3/d) i qs (dm3/s). Dodam, że nie ma tu projektanta i Bóg wie jakich planów. Cała instalacja w budynku to była toaleta i jedna umywalka. Aktualnie do tego po prostu dochodzi odpływ z podłogi głównego pomieszczenia i jeden zlew. Można wyjść z założenia ( i to na wyrost sądzę), że zostanie umyte jedno auto średniej wielkości dziennie. Odpływ z hali jest poprowadzony rurą setką a dwa zlewy są wpięte 50-tkami. Wszystko idzie w jeden odpływ też setką. Na zewnątrz budynku, przed studzienką inspekcyjną będziemy montować separator substancji ropopchodnych.
Czy ktoś może mi powiedzieć jakie powinienem podać wartości żeby mi się do tego nie przyczepili i żeby to miało ręce i nogi? Chciałem opisać mój problem jaki zauważyłem po odwiercie studni głębinowej.
Studnia była wiercona końcem września ubiegłego roku. Głębokość studni to około 67 m.
Zamontowana była pompa głębinowa w celu oczyszczenia wody po odwiercie. Woda jest pompowana przez około 40 min do zera i na początku przez miesiąc leciała szara woda (ponad 50 metrów wiercone w łupku). Nie wiem co to oznacza, ale z Twojej relacji to studnia jeszcze się nie oczyściła - zbyt mało wody przepompowałeś i cały czas wypłukiwane są resztki skalne z wiercenia. To naprawdę wymaga wielogodzinnego pompowania wody i to w długim okresie czasu.
Po drugim miesiącu woda z węża wygląda na krystalicznie czystą lecz jak nalejemy do naczynia widać że woda nadal jest mętna (lekko szara).
Pytanie moje czy jest szansa aby po takim długim okresie woda nie oczyściła się jeszcze po odwiercie? Co należy nadal zrobić?
Studniarz mówi że powinna się oczyścić, inni że powinienem zrobić badanie wody i zastosowanie uzdatniacza. Na początku przez pierwszy miesiąc woda była upuszczana co 3 godziny po około 5 min. Potem od innego studniarza dowiedziałem się że źle to robię ponieważ powinno się upuszczać 1 raz lub 2 razy na dobę, aby woda która się nazbiera ma za zadanie nasiąknąć osad z ścianek i wypompowanie do zera czyli do momentu aż pompa przestanie pompować (pompa wyciąga 54 l/min). Tak więc kolejny miesiąc dzień w dzień było pompowane rano i wieczorem. Teraz zimową porą jeżdżę raz na tydzień, upuszczam wszystko i dalej woda jest mętna. Tak jak pisałem woda jak leci wydaje się czysta a w szklance jest lekko szara i czuć w zapachu takim łupkiem. To w takim przypadku ile trzeba jeszcze tak upuszczać? jak długo może to jeszcze trwać?
Jeśli były by potrzebne jakieś dokładniejsze informacje proszę pisać, postaram się odpowiedzieć na tyle ile mogę. Liczę że ktoś podpowie co najlepiej zrobić w tej sytuacji.
Na koniec dodam jeszcze, że w budynku oczywiście nikt nie mieszka, nie ma prysznica itd więc pytanie czy mimo to, muszę oddzielnie pisać ścieki bytowe dla jednej toalety i małej umywalki?