August 8, 2011 15:52
July 24, 2011 06:08
zanieczyszczenia wentylacji
1. W obiektach, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów dymowych i spalinowych:
b) od palenisk zakładów zbiorowego żywienia i usług gastronomicznych – co najmniej raz w miesiącu, jeżeli przepisy miejscowe nie stanowią inaczej;
c) od palenisk opalanych paliwem stałym niewymienionych w pkt 1 – co najmniej cztery razy w roku;
d) od palenisk opalanych paliwem płynnym i gazowym niewymienionych w pkt 1 – co najmniej dwa razy w roku.
2. W obiektach, o których mowa w ust. 1, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów wentylacyjnych co najmniej raz w roku, jeżeli większa częstotliwość nie wynika z warunków użytkowych.
Metodyka oceny stopnia zanieczyszczenia wnętrza instalacji zależy od etapu użytkowania budynku. Podawane są dopuszczalne wartości zanieczyszczeń dla instalacji:
• użytkowanych,
• nowych, oddawanych do użytkowania.
Również, zależnie od etapu użytkowania instalacji. wymieniane są różne rodzaje kontrolowanych zanieczyszczeń.
Podczas kontroli stanu higienicznego użytkowanej instalacji powinno oceniać się:
• ilość osadzonego pyłu (przedstawianą jako gęstość powierzchniowa lub grubość warstwy pyłu),
• ilość kolonii grzybów pleśniowych i bakterii znajdujących się w osiadłym pyle i w przepływającym powietrzu (ocena ilościowa i jakościowa).
Dopuszczalna ilość zanieczyszczeń pyłowych i mikrobiologicznych wewnątrz instalacji jest definiowana w zależności od etapu użytkowania obiektu. Określono bowiem takie wartości w odniesieniu do użytkowanych budynków i do budynków oddawanych do użytkowania.
1. Zapewnienie czystości instalacji wentylacyjnych i klimatyzacyjnych jest istotnym czynnikiem wpływającym na stan powietrza nawiewnego do pomieszczeń.
2. Utrzymanie instalacji we właściwym stanie higienicznym wymaga podjęcia odpowiednich działań, których pierwszy etap polega na regularnej kontroli ilości zanieczyszczeń osiadłych wewnątrz instalacji oraz ich porównaniu z dopuszczalnymi wielkościami. Dopiero po przekroczeniu dopuszczalnych stężeń zanieczyszczeń podejmuje się decyzję o ich usunięciu z instalacji.
3. Niestety, w Polsce nie pojawiły się dotychczas zalecenia dotyczące regularnej kontroli instalacji wentylacji . Warto zatem zwrócić uwagę na starannie opracowane niemieckie wytyczne zamieszczone w wytycznych VDI 6022, part 1 oraz w normie ARC 2000, które już w niedalekiej przyszłości staną się podstawą powstających europejskich wytycznych, tworzonych przez europejskie stowarzyszenie EVHA (European Ventilation Hygiene Association).
July 24, 2011 06:05
czyszczenie klimatyzacji
W celu skontrolowania stanu higienicznego (rozumianego jedynie jako czystość pyłowa przewodów wentylacyjnych) wnętrza instalacji w praktyce wykorzystuje się następujące metody:
• kontrola wzrokowa z zastosowaniem specjalnych przyrządów oraz urządzeń do rejestracji np. skuteczności wykonywanego czyszczenia,
• kontrola wzrokowa przeprowadzana przez wyspecjalizowanego inspektora, który podczas pracy korzysta z tzw. wizualnej skali czystości (zestawu zdjęć z widoczną w przekroju grubością warstwy pyłu, opisanych za pomocą gęstości powierzchniowej nagromadzonych zanieczyszczeń, służących do wizualnego porównania z rzeczywistym stanem instalacji wentylacji).
Do kontroli czystości użytkowanych instalacji wykorzystuje się pierwszą z metod. Ocenę stanu instalacji nowych, oddawanych do użytkowania, można przeprowadzić za pomocą obu wymienionych metod. A zatem kontrola z zastosowaniem wizualnej skali czystości jest zalecana jedynie w przypadku nowych instalacji wentylacji i klimatyzacji.

Rys. 2. Obserwacja obiektu za pomocą wideoskopu wraz z przenośnym urządzeniem rejestrującym
Urządzeniami służącymi do kontroli stanu higienicznego wnętrza instalacji są :
• boreskopy: sztywny i elastyczny oraz wideoskopy,
• kamera wideo umocowana na samojezdnym pojeździe inspekcyjnym,
• wideoskopy.
Boreskopy giętkie (rys. 4) zwane również fiberoskopami są to przyrządy optyczne z elastyczną sondą, zbudowaną na zasadzie obrazowodu, którym obraz z obiektywu transmitowany jest do okularu endoskopu. Podstawową zaletą boreskopu giętkiego jest możliwość jego wygięcia w żądanym kierunku obserwacji. Takie rozwiązanie pozwala na prowadzenie badań w obiektach o skomplikowanych kształtach i trudnym dostępie do badanych powierzchni. Giętka sonda może być wprowadzana przez niewielkie otwory, wloty i króćce.
Typowe wartości parametrów technicznych fiberoskopów wynoszą:
• średnica zewnętrzna sondy 5÷13 mm,
• długość robocza sondy 500÷3000 mm (6000 mm w wykonaniu specjalnym),
• kąt pola widzenia obiektywu 10o÷120o,
• kierunek widzenia obiektywu 0o i 90o,
• głębia ostrości 3 mm → ∞.
Boreskop giętki w porównaniu z boreskopem sztywnym charakteryzuje się większymi stratami przewodzenia świata w światłowodach. Z tego względu ich długość robocza nie może przekraczać 6,0 m . Wysokie koszty produkcji niekoherentnych włókien światłowodowych powodują, że boreskop giętki jest około 6 razy droższy od boreskopu sztywnego, a oprócz tego jest bardziej podatny na uszkodzenie, a jego naprawy są droższe .

Rys. 5. Obserwacja i rejestracja obrazu widzianego przez wideoskop [6]
Częstotliwość wykonywania inspekcji instalacji
W wielu opracowaniach i wytycznych pojawiają się informacje dotyczące zalecanej częstotliwości czyszczenia instalacji wentylacyjnych i klimatyzacyjnych.
Członkowie europejskiego stowarzyszenia EVHA (European Ventilation Hygiene Association) od niedawna pracują nad stworzeniem wytycznych dotyczących zapewnienia czystości w instalacjach. Ponieważ będą one oparte m.in. na standardzie amerykańskim ARC 2002oraz na wytycznych niemieckich VDI 6022 , poniżej zacytowano zamieszczone w tych dokumentach zalecenia dotyczące częstotliwość kontroli instalacji wentylacyjnych i klimatyzacyjnych.
W wytycznych zamieszczonych w standardzie ARC 2002 znajdują się informacje o kontroli całej instalacji pod kątem jej czystości, w zależności od przeznaczenia budynku obsługiwanego przez daną instalację, bez wyodrębnienia szczegółowych wymagań przedstawionych w odniesieniu do konkretnych urządzeń uzdatniających powietrze (tabela 1). Natomiast takie, bardzo dokładnie opracowane zalecenia można znaleźć w niemieckich wytycznych.
Zgodnie z wytycznymi ARC 2002 okresowej kontroli podlegają:
• centrala wentylacyjna lub klimatyzacyjna wraz ze wszystkimi elementami i urządzeniami; podczas kontroli należy uwzględnić: (ale nie powinno ograniczać się tylko do wymienionych elementów) filtry i obejścia powietrza, wężownice chłodnic i nagrzewnic, tace ociekowe skroplin, izolacje akustyczne, wentylator i jego obudowę, uszczelnienia otworów i połączeń,
• sieć przewodów nawiewnych; kontroli poddaje się reprezentatywną część dla całej sieci przewodów nawiewnych, urządzenia automatycznej regulacji, skrzynki mieszające, regulatory VAV, nagrzewnice kanałowe i inne elementy zainstalowane w przewodach,
• sieć przewodów recyrkulacyjnych i wywiewnych; kontroli poddaje się reprezentatywną część sieci przewodów recyrkulacyjnych i wywiewnych; podczas kontroli należy uwzględnić: (ale nie powinno ograniczać się tylko do wymienionych elementów) przewody, przepustnice, plenum oraz wywiewniki.
July 24, 2011 05:54
klimatyzacja i wentylacja w budynkach
Spróbujmy przeprowadzić porównanie średniej, dziennej konsumpcji. Dorosły, zdrowy człowiek spożywa około 1 kilograma pożywienia, pije około 2 kilogramów napojów i oddycha około 24 kilogramami (20 000 litrów) powietrza . Przywiązujemy dużą, a nawet niektórzy z nas, niezwykle dużą, wagę do jakości spożywanych produktów. Jednak w porównaniu z ilością powietrza przepływającego dziennie przez układ oddechowy, ilość jedzenia i napojów jest znacznie mniejsza.
Badania przeprowadzone w ostatnich latach przez US Environmental Protection Agency (EPA) wskazują, że w wielu przypadkach powietrze wewnętrzne jest 70÷100 razy bardziej zanieczyszczone niż powietrze zewnętrzne. A przecież spędzamy coraz więcej czasu w pomieszczeniach zamkniętych (nawet do 90% czasu) i tym samym jesteśmy w sposób nieomal ciągły narażeni na oddziaływanie zanieczyszczonego powietrza wewnętrznego. Najwyższa zatem pora, aby przynajmniej taką samą uwagę zacząć przykładać do jakości powietrza, którym oddychamy.
Według szacunków przeprowadzonych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), w około 30% nowoczesnych budynków występuje zespół chorego budynku (Sick Building Syndrome – SBS). Problemy związane z jakością i czystością powietrza wewnętrznego, SBS oraz innymi schorzeniami, będącymi skutkiem przebywania ludzi w zanieczyszczonym środowisku wewnętrznym, objętym wspólną nazwą Building Related Illness (BRI), podkreślającą odpowiedzialność stanu obiektu za zaistniałe zachorowania, w coraz większej ilości państw są uznawane i rozważane jako zagadnienia wymagające kompleksowego rozwiązania. Należy je rozpatrywać w kontekście negatywnego oddziaływania środowiska wewnętrznego na zdrowie ludzi. Należy także poszukiwać rozwiązań prawnych pomagających (i jednocześnie wymuszających takie działanie) zapewnić bezpieczne dla zdrowia warunki przebywania. Problem ten dotyczy wszystkich rodzajów obiektów, w których przebywają ludzie, nie tylko takich jak np.: domy mieszkalne, biura, szpitale, szkoły, restauracje, hotele, zakłady farmaceutyczne, zakłady spożywcze, obiekty w przemyśle elektronicznym, zakłady produkcji komputerów i części do nich. Samoloty, statki, promy są także na długiej liście obiektów dotkniętych tym samym problemem.
Wyniki badań przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych przez the National Institute for Occupational Safety and Health (NIOSH) wskazują, że ponad 50% problemów związanych ze złą jakością powietrza wewnętrznego wynika ze źle zaprojektowanej i źle działającej wentylacji lub klimatyzacji i ich niewłaściwej konserwacji w trakcie eksploatacji. Stwierdzono, że wiele problemów jest konsekwencją dwóch najbardziej powszechnie spotykanych przyczyn: niewłaściwego stanu higienicznego instalacji wentylacyjnych i klimatyzacyjnych oraz występowania źródeł zanieczyszczeń.
W wielu przypadkach sposobem prowadzącym do znacznego poprawienia jakości i czystości powietrza wewnętrznego jest regularne kontrolowanie stanu higienicznego instalacji wentylacyjnych oraz klimatyzacyjnych i dostosowane do bieżących potrzeb ich czyszczenie. W Polsce nadal, mimo że coraz częściej mówi się i pisze o konieczności czyszczenia instalacji, a na rynku pojawia się coraz więcej firm świadczących takie usługi, wiele instalacji nigdy jeszcze nie było poddanych kontroli ze względu na znajdujące się w nich zanieczyszczenia i, w konsekwencji, nie było czyszczonych.
A niestety, w systemach wentylacyjnych i klimatyzacyjnych ukrywa się wiele, nagromadzonych przez wiele lat użytkowania instalacji, zanieczyszczeń, takich jak: zanieczyszczenia pochodzące z okresu budowy, wykańczania i wyposażania budynku, sadze, grzyby pleśniowe, zarodniki roślin i grzybów, pyłki kwiatowe, pył, bakterie, włókna azbestu, cząstki smarów i smoły oraz dymów, roztocza, włókna wyrobów tekstylnych oraz innych zanieczyszczeń. Te zanieczyszczenia, nagromadzone często przez długie lata użytkowania wentylacji lub klimatyzacji, są w trakcie działania instalacji porywane przez przepływające powietrze nawiewane do pomieszczeń. W ten sposób instalacja staje się jeszcze jednym źródłem zanieczyszczenia środowiska wewnętrznego i pogorszenia jakości czystości powietrza w pomieszczeniach.
W zasadzie wszystkie osoby przebywające w wentylowanych pomieszczeniach zwracają uwagę jedynie na czystość zewnętrznych (a zatem widocznych od strony pomieszczenia) powierzchni nawiewników i wywiewników. Ale jeśli one są zabrudzone, stan przewodów wentylacyjnych transportujących z centrali wentylacyjnej lub klimatyzacyjnej uzdatnione powietrze jest znacznie gorszy. Niewłaściwe czyszczenie instalacji (lub nie wykonywanie tej czynności) oraz nieodpowiednia eksploatacja sprawiają, że wewnątrz instalacji wytwarzają się wyśmienite warunki do przeżycia oraz rozwoju mikroorganizmów, co prowadzi do pojawienia się problemów zdrowotnych, wśród których można wymienić: astmę, chroniczne zmęczenie, chorobę legionistów (legionellozę). W wielu opracowaniach, m.in. amerykańskich i skandynawskich, zwraca się szczególną uwagę na straty finansowe zakładów pracy wynikające z absencji pracowników, będące konsekwencją przebywania w niezdrowym, zanieczyszczonym środowisku wewnętrznym.
Jak już wcześniej stwierdzono, aby zminimalizować zachorowalność wynikającą ze złej jakości i czystości powietrza wewnętrznego, należy regularnie kontrolować stan higieniczny instalacji i dopiero na podstawie wyników otrzymanych po ilościowej analizie próbek zanieczyszczeń pobranych do oceny zagrożenia pyłowego i mikrobiologicznych, podjąć decyzję o czyszczeniu instalacji.
Choć obecnie nadal brakuje jednolitych międzynarodowych wytycznych lub norm zalecających dopuszczalne poziomy zanieczyszczenia i częstotliwość czyszczenia instalacji, konieczność regularnego oczyszczania instalacji jest tak dla wszystkich oczywista, że nie potrzeba zachęcać do utrzymywania instalacji w dobrym stanie higienicznym.
Niestety, w Polsce, nie powstały dotychczas żadne wytyczne ani normy zalecające oczyszczania instalacji, normujące częstotliwość oraz metody przeprowadzania kontroli, a także sposoby usuwania zanieczyszczeń z przewodów i centrali klimatyzacyjnych. Istnieją jedynie ogólne zalecenia dotyczące utrzymania instalacji w czystości.
Te właśnie przesłanki stały się podstawą do przedstawienia w rozpoczynającym się właśnie cyklu artykułów zagadnień związanych z zagrożeniem dla zdrowia ludzi, pojawiającym się wraz z istnieniem w budynku zanieczyszczonych pyłami i drobnoustrojami instalacji wentylacyjnych i klimatyzacyjnych oraz metodami kontroli czystości instalacji, a w kolejnych artykułach, stanu prawnego dotyczącego tego zagadnienia, jak również – sposobów postępowania i przeciwdziałania takim sytuacjom.
W normie europejskiej EN 13018 “Non-destructive testing-Visual testing-General Principles” badania wizualne (wzrokowe) zostały podzielone na:
• badania bezpośrednie (badania, w których istnieje nieprzerwana ścieżka optyczna od oka obserwatora do obszaru badanego),
• badania zdalne (badania, w których ścieżka optyczna od oka obserwatora do obiektu badanego jest przerwana).
Brazylijskie miasta to osławione slumsy, przestępczość i narkomania. Jeżeli wytnie sie kolejne partie dżungli, to Indianie tam mieszkający będą musieli iść do miast - plantacje nie dadzą utrzymania - zwiekszając już problem przeludnienia i jego skutki. Dziś jest ich ok mln bo ludy pierwotne mają skomplikowane ale skuteczne systemy regulacji rozrodczości. To wszystko się rozpadnie.
To wszystko już dostali australijscy Aborygeni czy afrykańscy Sanowie (Buszmeni). Rozbito struktury plemienne, zniszczono wielowiekowe tradycje dając alkoholizm, narkomanię, choroby. I bezsens istnienia. Przeciez prawdziwymi plucami swiata sa oceany i morza a nie lasy... . Lasy praktycznie tyle samo konsumuja co produkuja tlenu i mit ze las to zielone pluca jest calkowicie falszywy. Stary las potrafi wytworzyc deficyt tlenowy bo zuzywa wiecej tlenu jak produkuje. Tak to jest jak sie powtarza klamstwa powszechne , i pozniej wypisuje wielkimi literami tytuly artykulow ktore maja nastraszyc ludzi. jesli ekolodzy sa " przerazeni ze brazylia chce niszczyc ZIELONE PLUCA" TO TYLKO POKAZUJE jak bardzo wikszoscz nich jest niekompetenta, niedouczna i jak bardzo zaklamana.Tak mocno lobbuja zeby Brazylia dalej https://przepychanie.com.pl byla biednym zacofanym krajem, ze w retoryce uzywaja nawet ludnosci tubylczej ktora od dawna powinna zostac zintegrowana z krajem w ktorym mieszkaja. Widac komus pasuje taki a nie inny obraz Brazyli i prezydent ktory chce rozwijac gospodarke jest nazywany szkodnikiem...Pytanie kto jest tak naprawde szkodnikiem w Brazyli..Ciężko polemizować z kimś kto tak bredzi, więc nawet nie będę. Brazylia powinna dostąc ultimatum od reszty świata: albo nie tknie tych lasów albo będzie inwazja. Ci kretyni zniszczą nasz świat. I jeszcze mędrki ala Piotr Trzesniowski będą mówić, że to tylko przypadek...o jeszcze tylko informacja (bo wprost nikt jak zwykle nie pisze co jest przyczyną tej całej wycinki) po co te uprawy soi, bo jeszcze zaraz trafi się ktoś kto pomyśli, że na mleko sojowe :)
"W skali świata około dwóch trzecich wszystkich zwierząt gospodarskich trzymanych jest w systemach chowu intensywnego. Cechuje się on szybkim rozwojem i wysoką wydajnością. Jednak, aby to osiągnąć niezbędne są olbrzymie ilości zbóż i soi, roślin, które z powodzeniem mogłyby być wykorzystywane jako pożywienie dla ludzi. Zamiast tego służą do karmienia zwierząt, które dopiero później zjadane są przez ludzi. Jest to bardzo nieefektywny sposób wykorzystania wysokobiałkowych roślin. Według szacunków UNEP każde 100 kcal przeznaczonych do karmienia zwierząt daje tylko 17 kcal w postaci mięsa bądź produktów mlecznych.
Ponad 90% soi oraz 60% jęczmienia i kukurydzy służy jako pasze dla zwierząt."
Archive
- August 2024
- December 2023
- February 2022
- January 2021
- April 2020
- January 2019
- October 2018
- April 2018
- March 2018
- December 2017
- April 2017
- February 2017
- November 2016
- August 2016
- April 2016
- February 2016
- November 2015
- September 2015
- November 2014
- September 2014
- June 2014
- May 2014
- April 2014
- February 2014
- January 2014
- December 2013
- October 2013
- August 2013
- May 2013
- March 2013
- January 2013
- December 2012
- November 2012
- September 2012
- August 2012
- July 2012
- June 2012
- March 2012
- February 2012
- December 2011
- November 2011
- September 2011
- August 2011
- July 2011
- June 2011
- May 2011
- April 2011
- March 2011
- February 2011
- January 2011
Inteligentni uczą się na błędach własnych i cudzych. Widocznie z inteligencją Polaków jest coś nie tak. Nie nauczyliśmy się po kilku nieudanych powstaniach NIE SZAFOWAĆ własną krwią. Mądrzejsze od nas narody potrafiły czekać na sprzyjającą koniunkturę polityczną.
Rymkiewiczom tego świata śniła się krew, pożoga, zgliszcza, nawet w roku 1989 To „uprawomacniało by” ich władzę.
Bezkrwawe jej przejęcie spowodowało niedosyt.
Pod Radzyminem unicestwiono kilka rosyjskich korpusów, odtworzenie stanów, zapasów amunicji i sprzętu trochę potrwało……
„Na przełomie lipca i sierpnia 1944 roku pod Radzyminem rozegrała się jedna z największych bitew pancernych, w której brały udział jednostki 3 Korpusu Pancernego, 8 Gwardyjskiego Korpusu Pancernego i 16 Korpusu Pancernego sowieckiej 2 Armii Pancernej (2-й Танковой Армии) nacierającej od strony Lublina przez Dęblin oraz kilku dywizji pancernych wojsk niemieckich, a mianowicie: 1 Dywizji Spadochronowo-Pancernej „Hermann Göring”, 5 Dywizji Pancernej SS „Wiking”, 3 Dywizji Pancernej SS „Totenkopf” oraz 4 i 19 Dywizji Pancernej. Bitwa zakończyła się klęską armii sowieckiej, a miasto zostało prawie całe zniszczone. ”
Dla ułatwienia-rosyjski korpus pancerny to około 1000 czołgów….
A poza tym masz słuszność. Jaki interes miał Stalin w pomocy za wszelką cenę dla powstańców? Polityka nie jest dla idealistów.
Zadziwiające ,że najbardziej patriotyczni(czyt. agresywnie propisowscy) sa ci powstancy co znajdowali się w 1944 roku jeszcze w klejnotach swoich ojców albo obsrywali pieluchy. Sporo też jest takich powstańców jak Matka Dwóch Najlepszych Synów Narodu , która wzięła dział w walkach u rodziny na wsi z dala od Warszawy. Inna grupa są młodzieńcy ,którzy szczali w pieluchy za Jaruzela i nie dane im było posmakowac zomowskiej pały. To dla niech Prezes uroił powstańczą ofertę na XXIw – walkę z urojonymi okupantami z PO (a zasadzie ze wszystkimi z niePiSu). W końcu Jedyny Ocalały Najlepszy Syn Narodu także zasłynął jako niezwykle aktywny głęboko zaangażowany bojownik z sowiecką okupacją za późnego Gierka i Jaruzelskiego.